Starosłowiańskie sposoby na zdrowie. Kto pyta nie błądzi!
NO: Starosłowiańskie sposoby na zdrowie. Kto pyta nie błądzi, dlatego ponownie spotykamy się w restauracji Hotelu „Na Górce” w Przemyślu. Ponownie są z nami: prof. Siergiej CZARNY i Walenty POPADYN. Przyszedł ten dzień, w którym rozpoczynamy taką, prawie bezpośrednią rozmowę z Państwem. Będziemy odpowiadali na pytania, które od Państwa otrzymaliśmy drogą mailową, bądź na Messengera, na Facebooku, bądź różnymi innymi metodami.
Pierwsze pytanie do Walentego. To będzie zestaw pytań, na które prawdopodobnie będzie można odpowiedzieć w jeden sposób. Na przykład Joanna pisze do nas tak:
„Dostałam zalecenie od profesora ale nie wiem, czy ma znaczenie, kiedy zażywać suplementy, czy na czczo, czy po jedzeniu i jak długo. Natural Borelia mamy na trzy miesiące, ale nie wiem, czy Liver i Sugar też należy przyjmować przez cały ten okres.”
Asia pyta:
„Dzień dobry, mam pytanie, jak długo stosować zalecane przez profesora suplementy. Byłam z rodziną w sierpniu, ale nie dopytałam, kto z nas jak długo ma zażywać, czy po jednym opakowaniu, czy kilka miesięcy.”
Magda: „Witam, nie mam zapasu, dopiero zamówiłam u Państwa po jednym opakowaniu. Na kartce od prof. mam zapisane Borelia 1×1 – 3 miesiące, Liver 2×1 – nie wiem, jak długo i nie wiem, czy po jedzeniu, czy nie ma to znaczenia.”
I wreszcie Edyta: „Dzień dobry, kupiłam na spotkaniu u pana Siergieja suplement Natural Sugar. Jak to przyjmować? Dwie kapsułki przed, czy po jedzeniu? Dwie na raz, czy jedną rano i jedną wieczorem? Uprzejmie proszę o informacje.”
WP: Mimo, że pytanie jest takie bardziej techniczne i skierowane do mnie, to odpowiemy na nie razem z profesorem. Ja odpowiem ze swojej strony, czyli ze strony technicznej i organizacyjnej. Otóż … każdy z Państwa otrzymuje kartę diagnostyczną, na której zapisane jest dawkowanie oraz harmonogram przyjmowania. Na konsultacjach z profesorem zawsze macie ten czas dla siebie: od 15 do 30 minut. W zależności od tego, ile czasu potrzebuje dany człowiek, tyle profesor z nim pracuje. Nie pracujemy ze stoperem i to nie jest jakaś inna organizacja, gdzie czas jest ściśle określony: 5 minut, czy 7, czy 4 i pół na człowieka. Można zawsze dopytać profesora, jeśli coś jest niezrozumiałe: co stosujemy, jak stosujemy, jak długo stosujemy? Zawsze jest jedna zasada: suplementy przyjmujemy do następnej wizyty, no chyba, że jest specjalne zalecenie, takie jak Pani opisała np. że Natural Borelia ma stosować przez 3 miesiące, resztę suplementów zawsze stosujemy do kolejnej wizyty. O kolejną wizytę należy zapytać! Jeśli profesor nie powie, zapomni, należy o tym pamiętać i dopytać: kiedy mam przyjść na kolejną wizytę? W różnych miejscach pojawiamy się w różnych odstępach czasu. W niektórych miejscach jesteśmy co miesiąc, w zależności od zapotrzebowania oczywiście, w niektórych co dwa miesiące, a jeszcze w innych co kwartał, czasami jeszcze rzadziej. Więc …
Ponadto, kiedy już wyjdziemy od profesora i dalej mamy jakieś niejasności i coś jeszcze mamy do ustalenia, to możemy zwrócić się do organizatorów, opiekunów, którzy Państwa obsługują. Ich również można dopytać, bo to są ludzie kompetentni, którzy jeśli nie będą umieli odpowiedzieć na Państwa pytanie, to po prostu wejdą do profesora i jeszcze raz zapytają. Ale generalnie zasada jest taka, że dopytujemy, jeśli coś jest nie do końca zrozumiałe! Natomiast jeśli chodzi o to kiedy zażywamy suplementy, przed posiłkiem, w trakcie lub po … tutaj przekażę słowo profesorowi Sergiejowi i On już tutaj nam dokładnie podpowie, jak prawidłowo to zrobić.
SCz: Bardzo mi miło ponownie Państwa widzieć i móc porozmawiać o słowiańskich sposobach na zdrowie. Znaczy, powiedzmy tak: żeby suplement zadziałał mocniej, lepiej go stosować przed posiłkiem: 10-15 minut. Nie zawsze możemy o tym pamiętać, zapomnimy za którymś razem, więc wtedy zróbmy to w trakcie posiłku. Może też być tak, że nagle przypomnimy sobie: zjadłem już posiłek, a zapomniałem przyjąć suplementy … Być może takie było życzenie przestrzeni … Trzeba przyjąć. Troszeczkę słabiej zadziała. Tutaj nie trzeba się stresować, spokojnie, z dystansem.
WP: Dodam jeszcze jedną rzecz: chodzi o kolagen. To chyba pamiętamy wszyscy? Skoro nikt nie pyta to znaczy, że pamiętamy. Na wszelki wypadek przypomnę, że kolagen przyjmujemy, jakby rygorystycznie, w trakcie posiłku.
NO: Kolejne pytanie od Małgorzaty …
„Szanowny panie profesorze, byłam w sierpniu w Grębiszewie i zalecił mi pan, aby podawać kroplę do lewej dziurki nosa dwa razy po jednym ‘psiknięciu’. Chodzi o lewe ucho, którego słuch poprawiamy. Czy do prawej dziurki nosa też. No właśnie nie pamiętam. Pani Ania sugerowała, bym psikała także gardło, a o tym Pan nie wspomniał. Będę bardzo wdzięczna za informację. Małgorzata.”
SCz: To jest tymianek z propolisem. Suplement generalnie przeznaczony do stosowania, do psikania do gardła. Ale kiedy obserwuję bardziej skomplikowane przypadki, wtedy zalecam, mimo, że nie jest on do tego przeznaczony, żeby zastosować również do nosa – działa bardzo efektywnie. I w niektórych przypadkach można do jednej, można i do dwu, ale nie w tym samym dniu, tylko w kolejnym. Niezbyt głęboko.
NO: Kolejne pytanie i to chyba również do Siergieja …
„Dzień dobry, czy Pan Siergiej pomaga w zakresie problemów jelitowych? Nigdzie nie mogę odnaleźć informacji na ten temat.”
Generalnie nie chodzi tylko o jelita. To pytanie jest tylko przykładem tego o co Państwo pytacie. W związku z tym na podstawie tego pytania postawię inne:
„Jakie dolegliwości człowieka można łagodzić przy pomocy starosłowiańskich metod na zdrowie?”
SCz: Rzecz w tym, że czasem trudno zrozumieć gdzie jest ta granica. Bardzo prosty przykład: maluch z Zespołem Downa. 15 lat nie chodził. Wyglądał jak pięciolatek. Cały czas na rękach Mamy. Kiedy go do mnie przyniesiono, moim najważniejszym zadaniem było spowodować, aby był bardziej spokojny. Oczywiście było to powiązane z unormowaniem pracy jelit. Kiedy po 5 miesiącach od pierwszego spotkania, Mama z maluchem, przyjechała do mnie ponownie, powiedziała, że teraz, jeśli jej szkrab czegoś potrzebuje, to wstaje i sam po to idzie i bierze … To było dla niej bardzo radosne. Kiedy przyszli na kolejne spotkanie, pokazała mi, że bierze go za rączki, a on sam idzie … Co się stało? Zadaniem głównym było uspokojenie malucha. Jego DNA pracowało w taki sposób, że nie chodził normalnie. Praktycznie nie chodził przez 15 lat. Okazuje się, że w organizmie człowieka jest jeszcze jedna, bardzo głęboko zakodowana informacja, która może aktywować i zmieniać DNA. W zasadzie to właśnie na tym zbudowana jest ewolucja człowieka, ale o tych „głębiej” umieszczonych informacjach, powszechnie się nie mówi. Kiedy „dotykamy” tej informacji, wtedy zauważamy i rozumiemy, że granice się zacierają. Ile czasu, wiedzy i sił jest potrzeba do rozwiązania jednego zagadnienia? Dla jednego zagadnienia – jedna ilość czasu, a dla drugiego – inna …
NO: Kolejne pytanie, Walenty chyba do Ciebie:
„Dzień dobry, właśnie otrzymałam zamówienie w formie kapsułek Natural Liver. Kapsułki znacząco różnią się od tych, które znajdowały się w poprzednich dwóch opakowaniach. Kolor proszku wewnątrz kapsułki jest dużo jaśniejszy niż z poprzednich opakowań. Proszę sprawdzić, czy to nie jest pomyłka, może pomylono etykiety.”
WP: Ciekawie pytanie. Mieliśmy jakieś pół roku temu do czynienia z pytaniami dotyczącymi Kolagenu. Podobne pytania, telefony i tak dalej. Nie, etykiety nie pomylono! Sprzęt, który jest wykorzystywany do produkcji suplementu jest niezwykle drogi i precyzyjny, w cyfrach to są kosmiczne kwoty! Więc jest to niemożliwe, ponieważ w procesie produkcji i post-produkcji suplementów przewidziano kilkadziesiąt kontroli systemowych i taka pomyłka nie jest możliwa. Dlaczego ten kolor mógł być i był inny? Dlatego, że surowce pozyskujemy z całego świata i każda partia też jest inna. Dodatkowo, jeśli chodzi o Kolagen, około pół roku temu dodaliśmy do niego Luteinę. To właśnie zmieniło jego kolor. Był ciemniejszy i był inny w smaku.
NO: Wyjaśniliśmy już kwestię różnicy w kolorach. Czas na pytania, nie wiem jak je nazwać … Poniekąd techniczne, trochę podróżnicze. Otóż, Drodzy Panowie, pisze do was Ewa:
„Witam serdecznie, chciałabym dowiedzieć się, czy są planowane wyjazdy, do Kanady. Jestem przekonana, że bardzo dużo osób byłoby zainteresowanych słowiańskimi sposobami na zdrowie. Ze swojej strony jestem w stanie zapewnić zakwaterowanie. Jestem bardzo zainteresowana waszym podejściem do traktowania organizmu człowieka jako całości. Przesyłam serdeczne pozdrowienia Ewa.”
NO: I drugie pytanie też w podobnym temacie:
„Witam serdecznie, chciałem zapytać, czy będziecie może kiedyś w Chicago? Czy profesor Siergiej udziela konsultacji online lub prowadzi warsztaty?”
WP: To może zaczniemy od tego drugiego pytania. Warsztaty prowadzimy – jak najbardziej, ale takich warsztatów, które będą pokazywać starosłowiańskie sposoby na zdrowie nie da się prowadzić On-Line. To jest wykluczone. Warsztaty są prowadzone w Przemyślu już ponad dwa lata i w Grębiszewie pod Warszawą … niecały rok. Konsultacje On-Line … nie ma czegoś takiego, takie zjawisko nie występuje.
Czy będziemy w Kanadzie bądź w Stanach? Tego nie wiemy, ale wiemy, że dużo ludzi z Kanady przyjeżdża do nas. Oczywiście przy okazji odwiedzania swojej rodziny itd. z Kanady, Stanów, z całej absolutnie Europy i z reszty świata. Czy będziemy tam? Na dziś na pewno nie mamy czegoś takiego w planach. Dlaczego? Ponieważ to co robimy, robimy tutaj. Tutaj mieszkamy, znamy prawo, działamy zgodnie z obowiązującymi zasadami. Natomiast jeśli chodzi o Kanadę czy o Stany? Nie znamy tamtejszych realiów. Nie wiedzielibyśmy jak tam się poruszać. Zapraszam do kontaktu – wszystko znajdziecie na Facebooku oraz do współpracy. Możemy rozmawiać i może kiedyś, kto wie … „nigdy nie mów nigdy”, więc nie mówimy nie. Ale dzisiaj działamy w Polsce, mamy bardzo dużo pracy i póki co zapraszamy do Polski.
NO: To w zasadzie wszystkie pytania, które mieliśmy na dzisiaj przygotowane. Odpowiedzieliśmy na niektóre zbiorczo, na niektóre indywidualnie. Zachęcamy do tego, abyście Państwo przesyłali te pytania, bądź na Messengerze, bądź e-mailowo. Na wszystkie będziemy starali się odpowiadać. Ale prosimy również też o wielką uwagę w trakcie spotkań z profesorem. Bo wtedy większość Waszych wątpliwości na temat słowiańskich sposobów na zdrowie może być rozwiana u źródła. Pan profesor rozmawiając z wami indywidualnie, prowadząc indywidualne konsultacje, rozmawia z Wami, nie z kimś innym. I nie odpowiada ogólnie, tak jak możemy to robić w tej chwili. Odpowiada Wam! Tak więc to Wy musicie zadać pytanie, na które profesor na pewno udzieli wyczerpującej odpowiedzi.
SCz: Starosłowiańskie sposoby na zdrowie, polegają na tym, że do każdego człowieka jest absolutnie indywidualne podejście i jeśli macie taką możliwość, należy ją wykorzystać.
Naszą rozmowę, jak i wiele innych treści możecie Państwo obejrzeć na naszym profilu na Facebooku
Przeczytaj też: Propolis pszczeli – właściwości kitu pszczelego i jego zastosowanie